Strona Główna
Witajcie!
Nazywam się Aleksander Sumara, choć tak naprawdę od dziecka wszyscy mówią na mnie Alan. Dlaczego? Po prostu tak się przyjęło i nikt raczej nie pamięta genezy mojej ksywki. Nie jest to jednak zupełnie istotne dla treści tego bloga. Z wykształcenia jestem historykiem, studia ukończyłem w roku 2009, specjalizowałem się w historii XX wieku, a moim hobby jest literatura naukowa okresu PRL. Chodzę sobie więc od czasu do czasu po różnego rodzaju antykwariatach i centrach taniej książki i kolekcjonuję „dzieła”, których średnia cena wynosi 2 złote i dla przeciętnego zjadacza chleba nie stanowią one żadnej wartości. Dla pasjonata literatury PRL każde takie wydawnictwo jest jednak ciekawostką samą w sobie. Blog sumara-alan.pl powstał wiec po to, bym mógł się podzielić najciekawszymi moim zdaniem publikacjami z tego zakresu. Wiem, że inni pasjonaci na pewno również się znajdą, a gdzie ich szukać, jeśli nie w internecie? Życzę więc przyjemnej lektury, a osoby z podobnymi zainteresowaniami proszę o kontakt.
Alan Sumara
Nazywam się Aleksander Sumara, choć tak naprawdę od dziecka wszyscy mówią na mnie Alan. Dlaczego? Po prostu tak się przyjęło i nikt raczej nie pamięta genezy mojej ksywki. Nie jest to jednak zupełnie istotne dla treści tego bloga. Z wykształcenia jestem historykiem, studia ukończyłem w roku 2009, specjalizowałem się w historii XX wieku, a moim hobby jest literatura naukowa okresu PRL. Chodzę sobie więc od czasu do czasu po różnego rodzaju antykwariatach i centrach taniej książki i kolekcjonuję „dzieła”, których średnia cena wynosi 2 złote i dla przeciętnego zjadacza chleba nie stanowią one żadnej wartości. Dla pasjonata literatury PRL każde takie wydawnictwo jest jednak ciekawostką samą w sobie. Blog sumara-alan.pl powstał wiec po to, bym mógł się podzielić najciekawszymi moim zdaniem publikacjami z tego zakresu. Wiem, że inni pasjonaci na pewno również się znajdą, a gdzie ich szukać, jeśli nie w internecie? Życzę więc przyjemnej lektury, a osoby z podobnymi zainteresowaniami proszę o kontakt.
Alan Sumara